Wnętrze i atmosfera
Przestrzeń Play Graso projektowaliśmy tak, żeby dało się w niej wytrzymać cały wieczór i nie znudziła się po pół godzinie.
Światło jest przygaszone i celowo kierowane. Nad stołami świeci dokładnie tam, gdzie trzeba, gdzie indziej tylko dobarwia przestrzeń.
Materiały dobieraliśmy pod kątem tego, jak się starzeją: drewno, skóra, kamień. Za pięć lat będzie wyglądać lepiej niż dziś.
Akustyka jest zaprojektowana osobno dla lounge i dla sali gier, żeby obie części sobie nie przeszkadzały.
Odstępy między stołami są większe niż zwykle. Prywatność to część wygody.
Muzyka gra cicho i tylko w części lounge. Do sali gier w ogóle nie dociera.
Zieleń i tekstylia tłumią echo — dlatego nie słychać u nas każdej rozmowy z sąsiedniego stołu.
Przyjdźcie zobaczyć w ciągu dnia, kiedy w Tychach jest spokojnie, i zobaczycie przestrzeń bez ludzi.